Tak duża inwestycja jak budowa nowego toruńskiego mostu drogowego nie przejdzie bez echa dla miejskiego ruchu drogowego. Inwestor już planuje zmiany, które ułatwią kierowcom poruszanie się po zmienionej sieci dróg.
Do opracowania nowej koncepcji rozwiązań komunikacyjnych na czas realizacji inwestycji zobowiązany jest Generalny Wykonawca. Konsorcjum z firmą Strabag jako liderem będzie miało na to 14 dni od momentu podpisania umowy. W tym samym terminie wykonawca nowego mostu przedstawi wstępny harmonogram prac budowlanych, który pozwoli przewidzieć ewentualne utrudnienia dla kierowców. Strabag będzie także zobowiązany do przedstawiania przewidywanych utrudnień oraz planu rozwiązań komunikacyjnych 30 dni przed rozpoczęciem każdego kolejnego etapu realizacji inwestycji.
Równocześnie łagodzeniem ewentualnych uciążliwości w ruchu drogowym będą zajmować się także inżynierowie z MZD. Prezydent Torunia powołał w tym celu specjalny zespół fachowców.
– W projektach tymczasowej organizacji ruchu priorytetem będzie zachowanie ciągu drogowego na kierunku wschód – zachód – zapewnia Barbara Tyrankiewicz, kierownik Biura Realizacji Projektu Mostowego. – Plac Daszyńskiego musi pozostać przejezdny dla ruchu samochodowego przez cały okres trwania budowy. Generalnego Wykonawcę zobowiązaliśmy także do zagwarantowania przejezdności Placu Daszyńskiego dla tramwajów, która jedynie w wyjątkowych sytuacjach może zostać zastąpiona komunikacją autobusową.
Na szczegółowy plan niwelowania utrudnień w ruchu drogowym podczas budowy nowego mostu musimy jeszcze poczekać. Już dziś wiadomo jednak, że zarówno Inwestor, jak i konsorcjum odpowiedzialne za budowę mostu, dołożą wszelkich starań, aby prace budowlane nie przeszkodziły w poruszaniu się po mieście autem ani miejską komunikacją.





Znajdź nas na: